- Dobranoc-powiedziałem chowając skrzydła i stając sie starym sobą ... Kiedy wychodziłem z pokoju czułem jej wzrok na mnie udmiechnalem sie i zgasiłem światło...wyszedłem do swego pokoju nie było już tam Scarlett ponieważ dziś rano odleciała...odleciała poszukując przygód ...ja kiedy skończyłem o tym myślec położyłem sie na łuzku i zasnąłem ...
(Co dalej Shiro?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz