Zamarłem ...upadłem ... nie chciałem być aniołem więc straciłem to noe chciałem być w połowie wampirem straciłem to ...chciałem stać sie Smoczym Zabójcą z krwią smoczą w żyłach byłem nim ... Ale problem polegał na tym ,że niepotrafilem zaufać temu dziecku ...
- Zostaw mnie samego ...
-Ale...
-Odejdź !!!
(Co zrobisz?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz