środa, 12 sierpnia 2015

Od Este Do Haru

-Hmmm?- otworzyłam oczy i lekko oparłam się na łokcajch próbując usiąść. Kiedy już coś zaczęłam widziec zobaczyłam Cat i Haru leżeli na sąsiednim łóżku... -Musiałam zębleć...- pomyślałam i spojrzałąm na Haru...- Dziękuje...-szepnęłam... Wstałam i poszałam coś zjeść. Kiedy otworzyłam lodówkę zobaczyłam jedynie pustkę. - Trzeba iść na zakupy...-odparłam. - Ale nim wyjdę muszę napisać Haru karteczkję by się nie martwił...

Hej nie martw się wrócę niedługo poszłam po coś do jedzenia...
Dziękuje ,że zostaniesz na noc ;p
Wyszłam z domu .... 
Wracając ze sklepu z zakupami usłyszałam szelest... nie zwróciłam szczegółnej uwagi na ten dźwięk i szłam dalej... Nagle poczułam drasięcie na ręce...upusiciłam zakupy i spojrzałam na rozerwaną rękę... to było nie drasięcie tylko rana po ...po...po kołku ! Zabrałam siadki i przyspieszyłam nie co... Kiedy znalazłam się pod domem nie mogłam otworzyć drzwi... rana krwawiła... a ja zaczęłam krzyczeć nie tylko z bólu ale też z przerażenia miałam nadzieję, że Haru mnie usłyszy...
(Co dalej Haru ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz