Hej nie martw się wrócę niedługo poszłam po coś do jedzenia...
Dziękuje ,że zostaniesz na noc ;p
Wyszłam z domu ....
Wracając ze sklepu z zakupami usłyszałam szelest... nie zwróciłam szczegółnej uwagi na ten dźwięk i szłam dalej... Nagle poczułam drasięcie na ręce...upusiciłam zakupy i spojrzałam na rozerwaną rękę... to było nie drasięcie tylko rana po ...po...po kołku ! Zabrałam siadki i przyspieszyłam nie co... Kiedy znalazłam się pod domem nie mogłam otworzyć drzwi... rana krwawiła... a ja zaczęłam krzyczeć nie tylko z bólu ale też z przerażenia miałam nadzieję, że Haru mnie usłyszy...
(Co dalej Haru ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz