czwartek, 13 sierpnia 2015

Od Haru CD Este

Este obudziła się z krzykiem. Kiedy zorientowała się co się stało, położyła rękę na swojej głowie.
-T-to był tylko sen?-Westchnęła cicho i spojrzała na mnie, a później na Catelyn z nowym bandażem na brzuchu.-Co Ci się stało w rękę?-Zapytała wbijając wzrok w usztywnienie, które wykonałem na szybkiego.
-Złamałem ją, gdy uciekałem...mały wypadek...żałuję teraz, że nie zakończyłem tego wtedy, gdy miałem okazję...
-To nie Twoja wina. I tak ze złamaną ręką nie miałbyś szans.-Wtedy Anabell znów wparował do mieszkania. Tym razem jednak nie wyglądał aż tak groźnie. Bardziej wyglądał tak, jakby...poddał się. Za plecami miał jakiegoś mężczyznę, który teleportował jego i Este w inne miejsce.
<Co dalej?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz