środa, 12 sierpnia 2015

Od Haru Cd Este

Kiedy ścieliłem łóżko, przez okno wpadł kamień rozbijając szybę. Usłyszałem krzyk Este:
-Haru, wszystko okej?
-Tak, spokojnie!-Odkrzyknąłem i rozwinąłem kartkę owiniętą wokół kamyka. Użyłem mojej poduczonej na poziomie podstawowym magii czasu (miałem nią władać na początku, ale o wiele bardziej zainteresowały mnie gwiazdy) i naprawiłem szybę. Wróciłem do karteczki. Powoli przeczytałem słowa układające się w zdania nie przeoczając żadnej kropki ani plamy. Wtedy do pokoju weszła zaniepokojona Este.
-Co się stało?-Zapytała. Nie wiedziałem, czy udać, że nic, żeby się nie martwiła, czy może powiedzieć jej prawdę. Rozważałem wszystkie za i przeciw. W końcu powiedziała:-Rozumiem twoją troskę, ale kiedy mam kłopoty, wolę znać wszystkie szczegóły.-Powiedziała i wzięła jak dotąd ukrytą pod nogą kartkę.
-Mówiłem Ci, żebyś nie grzebała mi w głowie.
-Ups.-Powiedziała zamyślona nie spuszczając wzroku z kartki.-"Kochanie przyjdę po Ciebie"? Co to ma być?
-Mnie pytasz? ...Myślisz, że to ten sam facet?
-Bez wątpienia.
<Co dalej Este?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz