Pobiegłam na bosaka zapominając moich nowych butów od Este...w sumie zawsze biegałam na bosaka, więc to zrozumiałe, że o nich zapomniałam. Pobiegłam do jaskini z ubraniami w ustach. Położyłam je w najczystszej części jaskini i poszłam się przejść...niestety złapał mnie deszcz w momencie jak byłam dość daleko od jaskini. Zamieniłam się w kota, bo wtedy miałam większe szanse na ukrycie się przed deszczem. W tym momencie ni stąd ni zowąd poczułam kły na karku. Jakiś pies mnie chwycił i zaczął szarpać. Cudem się od niego uwolniłam i uciekłam...byłam ranna. Kulejąc doszłam do domu Este, który był niedaleko. Z trudem wspięłam się na dach i weszłam przez okno. Zamieniłam się w człowieka. Przez to, że byłam w ciele kota dość długo,po przemianie byłam naga. Położyłam się na pościeli Este i chcąc czekać aż wróci, zemdlałam...
<Co dalej?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz