-Ach tak...a ja się tak namęczyłem przy tym łóżku.-Zaśmiałem się.
-W-wybacz...-Powiedziała Este.-Zapomniałam o tym, że nie mogę spać...-Usiadłem obok niej i pogładziłem ją po twarzy.
-Nie masz za co przepraszać. Jak chcesz, mogę położyć się obok ciebie.
-Dobrze.-Wsunąłem się pod kołdrę i przytuliłem ją do siebie.
<Co dalej Este?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz