- Więc...-powiedziałam zwracając się do Oshee-Co ty tu robisz ?
- Przyszedłem odwiedzić chłopców-spojrzałam się na niego- no i do ciebie-powiedział ze śmiechem
- Mrrrr....-dobiegały głosy z kuchni....
Dzieciaki polubiły Catelyn...A Catelyn polubiła dzieciaki...
(Co dalej ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz