piątek, 13 lutego 2015

Od Catelyn CD F

Kiedy udałam, że zajmuję się swoimi ranami, on wciąż siedział. Myślałam, że się go pozbędę, ale chyba nie uda mi się. W końcu zagaił:
-Masz gdzie się podziać? Z tego co widzę, raczej nie...
-Tak...masz rację...
<Co dalej F?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz