Uśmiechnąłem się i delikatnie chwyciłem ojca Este pod rękę. On niechętnie dał sobie pomóc. Allen postanowił zostać w domu, na wypadek, gdyby wrócili. Kiedy wyszliśmy na zewnątrz, trochę porozmawiałem z ojcem Este. Wygląda na to, że jest miły, ale oziębły (oziębły wampir XD). Kiedy doszliśmy do ich domu, pomogłem Zero wejść i oddałem go w ręce jego synów. Pocałowałem Este w policzek i pobiegłem do domu.
<Co dalej Este?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz