Powiedziałam i wepchnęłam dziewczynę do mojej garderoby by przymierzyła kilka ciuchów...po bardzo długim czasie Catelyn wyszła ubrana w moją starą sukienkę...w której nie było mi do twarzy ale ona wyglądała cudnie...
- Wow...wyglądasz...-dziewczyna przerwała
- Głupio...
- Nie pięknie-powiedziałam
- Co ?
- Zobacz się w lustrze - powiedziała...dziewczyna spojrzała się i powiedziała
( Co powiedziałaś ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz