Nagle poczułam woń woń krwi mojego Haru wybiegłam z lekcji i pobiegłam za zapachem bałam się,że coś mu się stało nagle na swojej drodze napotkałam Anabell'a przestraszyłam się ale pomimo wszystko próbowałam zachować zimną krew :
- C-co mu zrobiłeś !
-Komu ?-powiedział z tym swoim uśmiechem więc nie wiedziałam czy kłamie czy mówi prawdę- Temu twojemu nowemu gryzaczkowi ?-zaśmiał się
- Jak go nazwałeś ?!
-Hahaha
(Co dalej Anabell ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz