sobota, 14 lutego 2015

Od Este Do Catelyn

Dziewczyna nie miała wstydu...ale nie dziwiło mnie to...całe życie spędziła w dziczy....wygląda jak kot...i zachowuje się jak kot...ale pomimo wszystko lubiłam ją...
" O znalazłam"-powiedziałam do siebie
- Catelyn!-krzyknęłam
- Tak ? -powiedziała zeskakując z szafy...
- Mam dla ciebie spodnie-powiedziałam pokazując je...dziewczyna wzięła je i założyła je sobie na głowę...- Ahh...nie tak...-powiedziałam ściągając jej spodnie z głowy...- Usiądź tutaj...-powiedziałam wskazując łóżko...
- Pomożesz mi ? - powiedziała
- Tak ...ale najpierw idź najpierw zdejmij tą spódniczkę...-dziewczyna zdjęła ją przy mnie.... zrobiłam face palm i pomogłam założyć spodnie dziewczynie...ona przyglądała się mi i spytała :
- A ty nadal masz czarne włosy...
- Tak...skąd wiesz ,że mam je dalej ...przecież nie wiedziałaś mnie w białych
- A bo twoi podopieczni mi powiedzieli ...
- Ach no tak...-uśmiechnęłam się - im już chyba wszystko powiedziałam...Ok skończyłam...-powiedziałam wstając...
-Dzięki...
(Co dalej Catelyn?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz