piątek, 13 lutego 2015

Od Mirror CD Roya

-Ej, myślisz, że ile widzieli?-Zapytałam Lotos, kiedy odeszłyśmy na bezpieczną odległość.
-Zdaje się, że wszystko...
-Cholera...za bardzo odsłoniłam jedną ze swoich stron...
-Hah...wilko...-Nie dokończyła, bo zakryłam jej pysk.
-Nie wymawiaj tego nawet po wilczemu...
-Dobrze, przepraszam...
-Spoko...po prostu to tak na przyszłość
-Mhm.
-Chodź, jesteśmy na miejscu.-Weszłam na klatkę i doszłyśmy do drzwi. Otworzyłam je i wpuściłam Lotos, po czym sama weszłam.
W nocy jak zwykle nie spałam. Pokazałam moje wilcze uszy i ogon. W sumie...wampiry i wilkołaki nie są ścigani ani nic...ale źle na nie patrzą...a zwłaszcza, jeśli ten wilkołak ma jeszcze inną tajemnicę...
<Co tam Roy?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz